Fakty i mity o klimatyzacji

Klimatyzacja pozwala na komfortowe życie w upale. Chociaż kiedyś była wynalazkiem dostępnym tylko dla krezusów, obecnie staje się czymś dostępnym dla przeciętnej rodziny. Można powiedzieć, że jest już wręcz standardem  w nowo budowanych domach. Wciąż jednak wiele osób, zazwyczaj z grona tych, które nigdy nie miały klimatyzacji w swoim domu, powtarza wiele mitów dotyczących „klimy”. Przyjrzyjmy się bliżej najpopularniejszym z nich.

„Klimatyzacja jest niezdrowa”

Wiele osób wciąż powiela mit, jakby instalacja klimatyzacyjna była bardzo niezdrowa dla ludzi. Rzekomo wprowadza do powietrza grzyby i bakterie, oraz za bardzo wysusza powietrze. Jak jest naprawdę? Klimatyzacja delikatnie osusza powietrze, właśnie po to, by grzyby i bakterie, które uwielbiają wilgoć, miały gorsze warunki do przeżycia. Klimatyzacja, dzięki swoim filtrom, nie pozwala im dostać się do powietrza. Wyjątkiem może być sytuacja, gdy właściciel klimatyzacji nie wymienia filtrów regularnie. W tym przypadku wszystko to, co na nich osiada, faktycznie trafia do płuc domowników, a klima zamiast polepszać powietrze, tylko je pogarsza. Warunkiem jej prozdrowotnego działania jest prawidłowe korzystanie z urządzenia.

„Klimatyzator pożera prąd”

Często można usłyszeć też twierdzenie, jakoby klimatyzacja pożerała ogromne ilości prądu, przez co właściciele domu otrzymują ogromne rachunki. To również nieprawda. Z klimatyzatorami jest tak, jak z innymi urządzeniami RTV i AGD. Kupując je możemy sprawdzić, jak energooszczędne są. Jeśli zależy nam na niskich rachunkach, wybierzmy jak najbardziej energooszczędny model. Nowoczesne urządzenia pozwalają nawet na sprawdzenie tego, ile prądu zużywają.

„Klimatyzator okropnie hałasuje”

Przeciwnicy klimatyzacji twierdzą również, że klimatyzatory nieznośnie hałasują. Problem ten rozwiązać można podobnie jak powyższy problem z poborem energii. Kupując klimatyzator wystarczy sprawdzić, jaki hałas produkuje. Współczesne klimatyzatory są o wiele cichsze niż ich przodkowie sprzed dekad. Obecnie można za niewielkie pieniądze kupić model, którego praca nie będzie zakłócała snu w sypialni.