Projektowanie instalacji w nowym, pustym obiekcie i prowadzenie prac w hali, która każdego dnia realizuje krytyczny proces operacyjny, to dwa zupełnie różne zadania.
W działającym zakładzie produkcyjnym lub centrum logistycznym nie wystarczy odpowiedzieć na pytanie jaką instalację trzeba wykonać?
Najpierw trzeba zrozumieć jak działa ten obiekt i czego podczas prac absolutnie nie wolno zakłócić?
Dopiero na tej podstawie można zaprojektować rozwiązanie, ustalić sposób montażu i przygotować harmonogram uwzględniający rzeczywisty rytm pracy zakładu.
W modernizacji czynnego obiektu nie projektujemy bowiem wyłącznie instalacji. Projektujemy również sposób bezpiecznego wprowadzenia zmiany do istniejącego procesu.
Działający obiekt nie jest pustą przestrzenią
W istniejącej hali nowa instalacja musi zostać wprowadzona pomiędzy funkcjonujące urządzenia, konstrukcję budynku, trasy innych instalacji oraz strefy pracy ludzi.
Dostęp do miejsca montażu może być ograniczony. Część urządzeń musi działać bez przerwy. Niektóre prace można prowadzić wyłącznie w określonych godzinach, a nawet krótkie zakłócenie procesu może spowodować straty znacznie przewyższające wartość wykonywanej instalacji.
W takich warunkach poprawny projekt techniczny to za mało.
Potrzebny jest także przemyślany sposób realizacji tzn. kolejność robót, podział na etapy, logistyka dostaw, zabezpieczenie istniejącej technologii, plan niezbędnych wyłączeń oraz zasady współpracy z personelem Inwestora.
.
Kiedy instalacja musi dopasować się do procesu
Jedna z realizacji KLIMA-VENTA dotyczyła działającego obiektu logistycznego obsługującego przesyłki dostarczane między innymi transportem lotniczym.
Po przyjeździe do doków przeładunkowych przesyłki trafiały na rozbudowany system taśmociągów. Następnie były skanowane, sortowane i kierowane do kolejnych etapów obsługi.
W hali pracowały wielopoziomowe taśmociągi, urządzenia skanujące, maszyny pakujące i inne elementy technologii niezbędnej do funkcjonowania obiektu. Znacznie ograniczały one dostęp do miejsc, w których należało prowadzić prace instalacyjne.
Nie można było jednak potraktować istniejącej technologii jak przeszkody, którą na czas montażu po prostu się wyłączy.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Inwestora zatrzymanie kluczowej części procesu mogło oznaczać straty sięgające około 1 mln zł na dobę.
W takim obiekcie konsekwencje błędu organizacyjnego mogą być znacznie poważniejsze niż koszt samej instalacji.
Technologia to tylko część problemu
W opisywanym obiekcie wyzwaniem były nie tylko ograniczenia wynikające z zabudowy hali. Równie ważne okazały się warunki pracy ludzi w rejonie doków.
Zmieniały się one w zależności od samochodu, który w danym momencie podjeżdżał do rozładunku.
Część pojazdów przewoziła towary w warunkach chłodniczych. Po otwarciu drzwi pracownicy byli narażeni na gwałtowny napływ zimnego powietrza.
Inne samochody oczekiwały latem na parkingu bez aktywnego chłodzenia. Ich przestrzeń ładunkowa mogła się mocno nagrzewać, dlatego rozpoczęcie rozładunku oznaczało kontakt z zupełnie innymi warunkami termicznymi.
Nie był to więc klasyczny problem sprowadzający się do pytania – Jak utrzymać jedną temperaturę w całej hali?
Projekt trzeba zacząć od poznania procesu
Dokumentacja techniczna pokazuje konstrukcję budynku, urządzenia i przebieg istniejących instalacji. Nie odpowiada jednak na wszystkie pytania istotne dla realizacji.
Jednak z rysunków nie dowiemy się na przykład, które fragmenty procesu są krytyczne, jakie urządzenia można wyłączyć i na jak długo, oraz gdzie pracownicy muszą mieć zapewniony stały dostęp.
Dlatego inwentaryzacja istniejących instalacji powinna iść w parze z rozpoznaniem sposobu funkcjonowania obiektu i odpowiadać na pytanie Jaki problem procesu lub pracowników rzeczywiście próbujemy rozwiązać?
Dopiero wtedy można świadomie dobrać urządzenia, wyznaczyć trasy instalacji, zaplanować sposób montażu oraz określić kolejność prac.
W przeciwnym razie może powstać rozwiązanie poprawne na rysunku, lecz trudne lub całkowicie niemożliwe do wykonania podczas codziennego funkcjonowania zakładu.
Co należy ustalić przed rozpoczęciem prac?
W modernizacji czynnego obiektu projekt instalacji i plan jej wykonania powinny powstawać równolegle. Przed wejściem na budowę warto uzgodnić co najmniej sześć obszarów.
1. Procesy, których nie można zatrzymać
Należy wskazać urządzenia, strefy i ciągi technologiczne kluczowe dla funkcjonowania zakładu. Pozwala to określić, gdzie nie ma miejsca na nieplanowane przerwy i które działania wymagają dodatkowych zabezpieczeń.
2. Dostępne okna montażowe
Część prac może być prowadzona podczas normalnego działania obiektu. Inne trzeba zaplanować na przerwę technologiczną, noc, weekend albo okres mniejszego obciążenia.
Takie okna powinny wynikać z rzeczywistego rytmu pracy zakładu, a nie wyłącznie z harmonogramu wykonawcy.
3. Kolejność i etapowanie robót
Nie zawsze można wykonać całą instalację w jednym ciągu. Często trzeba podzielić realizację na etapy, wcześniej przygotować poszczególne fragmenty, a następnie połączyć je z działającym systemem w ściśle określonym czasie.
Sposób etapowania powinien zostać uwzględniony już podczas tworzenia koncepcji technicznej.
4. Logistyka i dostęp montażowy
Trzeba ustalić, jak dostarczyć urządzenia i materiały, gdzie można je bezpiecznie składować oraz w jaki sposób dotrzeć do miejsca montażu bez kolizji z bieżącą pracą zakładu.
W istniejącym obiekcie nawet właściwie dobrane urządzenie może stać się problemem, jeżeli nie da się go bezpiecznie przetransportować lub zamontować.
5. Bezpieczeństwo ludzi i działającej technologii
Należy uwzględnić bezpieczeństwo ekip wykonawczych, pracowników Inwestora oraz istniejących urządzeń.
Znaczenie mogą mieć między innymi wydzielenie stref roboczych, zabezpieczenie maszyn, ograniczenie zapylenia, zachowanie ciągów komunikacyjnych oraz dokładne uzgodnienie odpowiedzialności za poszczególne działania.
6. Uruchomienie i scenariusz awaryjny
Zakończenie montażu nie oznacza jeszcze, że obiekt może bezpiecznie wrócić do standardowej pracy.
Potrzebny jest czas na próby, regulację i sprawdzenie współpracy nowej instalacji z istniejącą infrastrukturą. Warto także wcześniej ustalić sposób działania w przypadku opóźnienia, nieprawidłowej pracy instalacji lub konieczności powrotu do wcześniejszego układu.
Współpraca z Inwestorem jest częścią pracy inżynierskiej
Inwestor najlepiej zna swój zakład.
Dlatego w KLIMA-VENTA poznanie procesu Inwestora traktujemy jako część pracy inżynierskiej, a nie jedynie etap zbierania informacji przed przygotowaniem oferty.
W przypadku działającego obiektu właściwa kolejność wygląda następująco: poznanie procesu → rozpoznanie ograniczeń → inwentaryzacja → koncepcja rozwiązania → uzgodnienie sposobu realizacji → projekt → montaż → uruchomienie.
Pominięcie pierwszych etapów nie usuwa problemów. Najczęściej przenosi je na budowę, gdzie ich rozwiązanie jest trudniejsze, droższe i bardziej ryzykowne.
Natomiast dobre przygotowanie prac nie oznacza wyłącznie sprawniejszego montażu. Jego celem jest przede wszystkim ograniczenie ryzyka po stronie Inwestora.
Nie oznacza to również, że podczas modernizacji nie pojawią się żadne niespodziewane sytuacje. W istniejącym obiekcie nie da się przewidzieć wszystkiego. Można jednak znacznie lepiej przygotować się na problemy i zaplanować sposób reagowania, zanim zaczną wpływać na pracę zakładu.
Planujesz modernizację lub rozbudowę instalacji w działającym zakładzie?
Zanim powstanie projekt, omów ograniczenia obiektu i wymagania procesu z inżynierem, który ma doświadczenie w prowadzeniu takich realizacji.
Porozmawiaj z inżynierem KLIMA-VENTA i sprawdź, jak ograniczyć ryzyko nieplanowanego przestoju.
